Forum www.powstaniewlkp.fora.pl Strona Główna www.powstaniewlkp.fora.pl
Forum Komisji Historycznej TPPW w Poznaniu. Prosimy o zarejestrowanie się.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Powrót płk.Kazimierza Zenktelera autor dr Z.Kościański

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.powstaniewlkp.fora.pl Strona Główna -> Wspomnienia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zdzisław




Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 491
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:00, 10 Mar 2008    Temat postu: Powrót płk.Kazimierza Zenktelera autor dr Z.Kościański

Dr Zdzisław Kościański

Powrót płk. Kazimierza Zenktelera ... .

Niekiedy, u schyłku swego życia, płk Kazimierz Zenkteler wspominał w odległym Jędrzejowie lata swej chwały rycerskiej, kiedy to przed nim defilowały oddziały. Wydawało się, że powrót prochów płk. Kazimierza Zenktelera w strony rodzinne do ukochanej Wielkopolski jest niemożliwy. Spoczywał z dala od ziemi przodków, na gościnnej ziemi kieleckiej. 27 grudnia 2001 roku na cmentarzu w Buku koło Poznania, w 83 rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego 1918/1919, została złożona trumna z prochami płk. Zenktelera. Pamiętają o nim nieliczni Wielkopolanie i Ślązacy: ziomkowie, historycy, nauczyciele i uczniowie szkół kultywujących tradycje powstania. Pułkownik nie był i nie chciał być osobą polityczną - uważał siebie za żołnierza chociaż za młodu wcale nim nie zamierzał zostać.
Warto w telegraficznym skrócie przedstawić jego koleje losów . Urodził się 24 stycznia 1884 roku w Wojnowicach [ powiat grodziski] w rodzinie kupca Edwarda Zenktelera i Joanny z Szyfterów. W jego domu rodzinnym panowała atmosfera patriotyczna. Wspominano udział dziadka w wojnach napoleońskich a ojca w powstaniu 1848 roku. 1 września 1906 roku po ukończeniu siedmiu klas gimnazjum humanistycznego w Poznaniu powołany został na jednoroczny kurs do armii pruskiej. Służbę obywał w 5 pułku artylerii ciężkiej, tu też ukończył kurs aspirantów oficerskich. Awans na sierżanta rezerwy otrzymał 30 lipca 1909 roku po odbyciu obowiązkowych ćwiczeń. Swojej przyszłości nie zamierzał wiązać ze służbą wojskową, zajął się bowiem kupiectwem [ specjalizował się w handlu zbożem ]. Gdy wybuchła I wojna światowa, 1 sierpnia 1914 roku Kazimierz Zenkteker powołany został do wojska niemieckiego, początkowo do komisji remontu a następnie do 3 baonu 5 pułku artylerii ciężkiej. Z pułkiem odbył kampanię na froncie zachodnim i w listopadzie 1914 roku otrzymał awans na zastępcę oficera. W styczniu 1915 roku został dowódcą lekkiej kolumny baonu w Poznaniu, z którą wyruszył na front wschodni. Podczas pobytu na froncie, 30 października 1915 roku otrzymał awans do stopnia podporucznika artylerii ciężkiej. 22 kwietnia 1915 roku otrzymał Żelazny Krzyż II klasy, a rok później Krzyż Rycerski Orderu Albrechta z mieczami II klasy a następnie Krzyż Żelazny I klasy . Od 2 maja 1917 roku , tj. od momentu przeniesienia do Francji, brał udział w walkach we Flandrii .Pod górą Kemmel 25 czerwca 1918 roku został ciężko ranny i przekazany do lazaretu w Malborku, a następnie w Poznaniu.
Orzeczeniem komisji lekarskiej z dnia 7 lipca 1918 roku został zwolniony ze służby wojskowej jako pełny inwalida z prawem pobierania pensji. Od momentu powrotu do Buku, gdzie mieszkała najbliższa rodzina, włączył się w nurt działalności niepodległościowej. W listopadzie 1918 roku wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej m.in. kierował akcją konspiracyjnego gromadzenia broni. W ważnych dniach listopadowych 1918 roku otrzymał nominację na przewodniczącego grodziskiej Powiatowej Rady Ludowej. Na inauguracyjnym spotkaniu wygłosił wykład na temat: „ Jakie kroki powinniśmy poczynić w obecnej chwili ?”. Jednocześnie został też mianowany dowódcą Powiatowej Straży Ludowej. Warto dodać, iż utrzymywał łączność z poznańską Grupą Palucha.
Z chwilą wybuchu powstania, 28 grudnia 1918 roku przystąpił do organizowania sił powstańczych na terenie zachodniej Wielkopolski. Od 1 stycznia 1919 r. z jego osobą związały swe działania grupy powstańcze z Buku, Grodziska, Opalenicy, Rostarzewa, Rakoniewic, Wielichowa, Przemętu, Wilkowa Polskiego i Kamieńca. W dniu 5 stycznia 1919 r. zorganizował akcję powstańczą prowadzoną przy udziale oddziałów z Wielichowa, Kościana, Wilkowa Polskiego, Stęszewa, Wielkich Łęk, Kamieńca, Obry, Rakoniewic i Grodziska, które opanowały Wolsztyn. W ręce dowodzonych wtedy przez niego powstańców dostały się: 4 armaty, 5 ciężkich karabinów maszynowych, 600 karabinów z dużą ilością amunicji oraz całkowite urządzenie szpitala wojskowego.
We wniosku o odznaczenie K. Zenktelera Orderem Virtuti Militari podkreślono jego osobisty wkład w zorganizowanie powstania na zachodzie Wielkopolski. Stwierdzono, że „ ciężko ranny w czasie I wojny światowej, prowadził jeszcze nie wyleczony, powstanie o kiju, do walki o Wolsztyn, Nowy Tomyśl i Zbąszyń „. Z tych też względów, rozkazem dziennym Dowództwa Głównego w Poznaniu z 7 stycznia 1919 r. otrzymał nominację na dowódcę V Okręgu Wojskowego w Grodzisku. Od 13 stycznia 1919 roku okręg ten obejmował faktycznie następujące powiaty: międzyrzecki, nowotomyski, grodziski i babimojski. Zenkteler, jako dowódca frontu zachodniego, przeprowadził do 10 stycznia 1919 roku szereg akcji zaczepnych, m.in. na Kopanicę i Zbąszyń. Po objęciu dowództwa frontu zachodniego przez pułkownika Michała pełnił od 17 kwietnia 1919 roku obowiązki komendanta okręgu.
Rozkazem Dowództwa Głównego nr 46 z dnia 19 lutego 1919 roku został mianowany komendantem etapu zachodniego i dekretem Naczelnej Rady Ludowej z dnia 17 kwietnia 1919 roku awansowany na kapitana. Na skutek zmian strukturalnych objął w czerwcu 1919 roku Okręg Wojskowy II – nadal z siedzibą w Grodzisku. Równocześnie [ od 4 października ] pełnił obowiązki dowódcy 155 pułku piechoty [ 1 pułk rezerwowy], złożonego z 4 batalionów. Rozkazem dziennym Dowództwa Głównego w Poznaniu nr 238 z dnia 7 października 1919 r. mianowany został dowódcą Grupy Zachodniej Frontu Wielkopolskiego. W styczniu 1920 roku dowodzone przez niego oddziały uczestniczyły w rewindykacji ziem zachodniej Wielkopolski przyznanych ostatecznie Polsce.
Rodowodem wielkopolsko – śląskim legitymowało się kilka jednostek, m.in. dowodzony przez Kazimierza Zenktelera 1 pułk rezerwowy. W styczniu 1920 roku pułk uczestniczył w rewindykacji Zbąszynia, Międzychodu i Leszna. 26 stycznia rozkazem nr 3 Dowództwa Frontu Wielkopolskiego 1 p. rez. przemianowany został na 155 pułk piechoty wielkopolskiej.
1 marca Grupa Zachodnia została przemianowana na VII brygadę rezerwową Wielkopolską Brygada Piechoty pod dowództwem K. Zenktelera. W kwietniu 1920 roku pociągami brygada wyruszyła na front litewsko – białoruski. W liście do matki z dnia 26 kwietnia 1920 roku pisał m.in. „ minęły cztery tygodnie jak brygada ze mną wyjechały na front bolszewicki. [...] nie miałem za wielkich iluzji aby warunki w nowych dla mnie okolicach mogły przedstawiać się średnio dobrze, lecz wierzyłem, że możność bytowania i życia na sposób mniej więcej odpowiadający potrzebom człowieka będzie zagwarantowana. Lecz to co tu zastałem i zastaliśmy urąga wszelkiem prawdopodobieństwu. Nie mówię wcale o warunkach życia osobistego, bo to byłoby obojętne, lecz o całokształcie urządzeń i zarządzeń, w jakich wypada służbę pełnić ogółowi żołnierzy moich. Po prostu nie ma nić i też żadnych widoków aby w bliższej perspektywie miało się coś zmienić na lepsze. Zawodzi komunikacja, a z nią naturalnie wszystko inne. Służba na ogół twarda. Brygada przeżyła serię dni bojowych, w których ma mniej więcej 800 ludzi zabitych i rannych .Obecnie jest spokojnie i stoimy na linii. Odcięci zupełnie od świata nie mamy żadnych wiadomości, co się na świecie dzieje. Ostatnią gazetę czytałem z dnia 13 czerwca .[...] To wszystko jakoś będzie i trzeba cierpieć dla sprawy. Byle tylko ludzie, którzy stoją u steru, mieli na myśli jedynie dobro naszej ukochanej ojczyzny. Tutaj na ogół Poznaniaków nie lubią. Być może ta wina jest po naszej stronie większa, lecz na ogół warunki i stosunki tutejsze są tak zasadniczo inne od warunków u nas, że nasz żołnierz niemający należytego zrozumienia i umiejętności rozsądnej krytyki, każdy szczegół tłumaczy w takim kierunku , jakoby tutejsi Polacy na przekorę nam robili lub mniej wartościowi byli [...] „ .
W 1920 roku dowodził, awansując równocześnie, VII rezerwową Wielkopolską Brygadą Piechoty, a następnie 23 Dywizją Piechoty, która stanowiła trzon grupy gen. Stanisława Szeptyckiego, która w czerwcu 1922 roku wkroczyła na Śląsk. W czasie prowadzenia walki ludu śląskiego o przyszły Śląsk dla Polski, wspierał materiałami wojennymi Polską Organizację Wojskową Górnego Śląska.
W okresie III powstania śląskiego stał się głównodowodzącym siłami zbrojnymi 3 czerwca 1921 roku. Kazimierz Zenkteler został naczelnym komendantem wojsk powstańczych w okresie finału powstania. Miało to szczególną wagę w chwili gdy zapaść miały decyzje o likwidacji powstania i podziale Górnego Śląska. Okoliczności objęcia opisał Włodzimierz Dąbrowski: Dnia 8 czerwca zjawił się w Szopienicach nowy dowódca naczelny wojsk powstańczych Warwas [ Zenkteler]. Zrobił na mnie wrażenie człowieka bardzo energicznego. Obawiam się tylko, czy nie jest za drobiazgowy, a przede wszystkim, czy do Szopienic nie przybył za późno. Zastał tu bowiem w następstwie poniesionych strat sytuację niezmiernie ciężką, a aliantów, zacząwszy od 7 czerwca, przy obsadzaniu „ strefy neutralnej „ tak szeroko pomyślanej, iż dla wojsk powstańczych w przyszłości miejsca zostanie chyba niewiele, co tym gorsza, że za owymi wojskami, przeważnie Anglikami, idą w tropy Niemcy, maltretujący polską ludność. W rozmowie ze mną Warwas zaznaczył wyraźnie, że poddaje się zupełnie rozkazom Korfantego, prze co chciał uwydatnić swój pogląd na nową rolę armii powstańczej, jej cele i stosunek do „dyktatury”. Takie jasne postawienie kwestii może w dalszym rozwoju wypadków ułatwić oddziaływanie Rzeczpospolitej na postępowanie Korfantego i problem górnośląski w ogóle, bo nie będzie tej zygzakowatej linii, jaka wynikała ze względu na to, że nie było jednolitości między tym co chciała Warszawa, Korfanty i wojsko „ .
Po objęciu dowództwa przez ppłk. Zenktelera „Warwasa” rozwinięto przygotowania do obrony zagłębia przemysłowego i wykonania zwrotu zaczepnego. W wyniku rozmów w sprawie rozejmu uzgodniono warunki zawieszenia broni. W okresie tym wystąpiły ostatnie regularne działania bojowe. W związku z przewidywaną likwidacją powstania, w toku końcowych działań bojowych, płk Zenkteler wydał polecenie przegrupowania powstańczych oddziałów wojskowych, która doprowadziła od 28 czerwca 1921 roku do ewakuacji oddziałów polskich i niemieckich z terenów objętych walkami.
Po zakończeniu III powstania śląskiego przeszedł z powrotem do Wojska Polskiego. Z dniem 31 grudnia został przeniesiony do rezerwy z prawem zachowania munduru wojskowego na czas trwania obowiązku służby w rezerwie. Po przejściu w stan spoczynku osiadł na roli w Mieściskach [ pow. szamotulski]. Gospodarując na dzierżawionym majątku ziemskim [ domenie państwowej ] był otwarty na otaczającą go rzeczywistość. W życiu społecznym wyróżniał się ofiarnością i szlachetnością. Jako były powstaniec i żołnierz był członkiem honorowym wielu towarzystw, m.in. Towarzystwa Powstańców i Wojaków we Lwówku, które przyjęło go także jako swojego patrona. Wchodził w skład grupy byłych dowódców powstania, którzy powzięli decyzję o utworzeniu Centralnego Komitetu do badań nad historią Powstania Wielkopolskiego 1918 – 1919 r. [ 20 .01.1926 r.]. Biorąc pod uwagę stan zdrowotny, zwolniono go z dniem 4 marca 1926 roku z obowiązku służby w rezerwie.
W chwili napaści Niemiec hitlerowskich na Polskę Kazimierz Zenkteler liczył lat 55 lat. Był to zapewne obok powojennego najtrudniejszy okres w jego życiu. W grudniu 1939 roku został przez Niemców deportowany do Jędrzejowa [Generalne Gubernatorstwo]. Wielkiej pomocy w tych dniach udzielili Zentelerowi jego kieleccy przyjaciele .
Po „wyzwoleniu” przez Armię Czerwoną osiadł na stałe w na Kielecczyźnie, zarabiając przez ostatnie lata swego życia handlem. Zmarł 22 stycznia 1955 roku w całkowitym zapomnieniu, nie pozostawił spisanych relacji ze swego bogatego życia. Pochowany został na pocysterskim cmentarzu parafii św. Trójcy w Jędrzejowie. Skromny pomnik na mogile wystawiło miasto Jędrzejów. Odznaczony był Krzyżem Virtuti Militari V kl., Krzyżem Niepodległości z Mieczami, Krzyżem Walecznych, Legią Honorową, Orderem Polonia Restituta. Do końca życia nie założył rodziny, żył samotnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.powstaniewlkp.fora.pl Strona Główna -> Wspomnienia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin